Co powinieneś zobaczyć na Lanzarote, plus ekstra porady!

Lanzarote totalnie mnie zaskoczyło. W porównaniu z Malagą (o której możesz przeczytać TUTAJ), bardzo pozytywnie. W tym arcie dowiesz się jakie miejsca najlepiej zobaczyć, co warto zjeść i gdzie, gdzie kupić leczniczą marihuanę oraz jak zaoszczędzić pieniądze na wakacjach. Koniecznie wynajmij samochód! Całą wyspę przejedziesz w dłuż w około godzinę czasu. Zapraszam Cię w podróż 🙂

Park Narodowy Timanfaya

Myślę, że to podstawowy punkt na liście atrakcji Lanzarote.

Oczywiście dotrzesz tam samochodem. Komunikacja miejska na wyspie jest słaba. Alternatywą może być dla Ciebie wykupiona wycieczka autokarowa.

Timanfaya jest to aktywny wulkan, na którym poczujesz się jakbyś był na Marsie.

Aby dostać się do niego musisz najpierw wykupić bilet w cenie 10 euro za osobę, oraz przygotować się na godzinne czekanie w kolejce na parking. Nie żartuje.

Parking jest mały, więc samochody muszą czekać, aż zwolni się miejsce i zrobić wymianę. Gdy dotrzesz na parking, zabierze Cię z niego autokar, który zawiezie Cię na około 25 minutową wycieczkę dookoła wulkanu.

Naprawdę warto czekać na te widoki.

Czułam się tam jak na innej planecie!

Dodatkowo możesz skorzystać z restauracji, która serwuje dania z „wulkanicznego grilla”. Nie jadłam tam osobiście, bo ceny odstraszają, ale wyglądało smacznie.

Wulkan jest naprawdę Aktywny. Na dowód tego jeden z pracowników wrzucił kawałek drzewa do wulkanicznej dziury, a po kilku minutach drzewo zaczęło płonąć.

Plaża Papagayo oraz Caleton Blanco.

Papagayo, uważana za jedną z najładniejszych plaży na Lanzarote.

Znajduje się w południowej części wyspy. Co za tym idzie, jest najbardziej turystyczna, tuż za Playa Blanca. Dostać się na nią możesz piaszczystą drogą, za którą płacisz nie dużo, bo tylko 3 euro za samochód.

Widok faktycznie zachwyca. Dodatkowo na górze jest restauracja z pięknym widokiem. Ciepłe morze i skałki.

P.S Naprawdę pamiętaj, żeby wynająć dobry samochód 🙂

Jednak mnie bardziej zachwyciła inna plaża, na która trafiliśmy totalnie przypadkiem. Plaża Caleton Blanco jest tuż przed miejscowością Orzola na samej północy wyspy. Wypatruj ją z drogi LZ-1.

Punkt widokowy Mirador del Rio.

Sama droga do niego zachwyca widokami. Około 6 kilometrów po górkę na sam czubek góry.

Wspominałam już że lepiej wynająć samochód z większym silnikiem? 🙂 My się trochę męczyliśmy w Clio 1.2.

Wejściówka 4.5 euro za osobę. Warto zobaczyć. Zjeść też można, i to z jakim widokiem!

 Dodatkowo możesz wejść na taras widokowy, połączony z restauracją.

Ekstra tip!

Wracając z tej góry, wybierz trasę LZ-10. Nie pokarzę Ci zdjęć, to trzeba zobaczyć na własne oczy 🙂

Tajemnicze Jaskinie! Cueva de los Verdes.

Zdecydowanie tak!

Pojechaliśmy tam ostatniego dnia i wcale tego nie żałuje. Na miejscu czeka na Ciebie przewodnik, który oprowadza Cię po jaskini i opowiada interesujące historie. Nasz przewodnik trzymał nas w napięciu do ostatniej chwili.

To miejsce jest bardzo zagadkowe i pełne ciekawych historii.

Jaskinie są pełne złudzeń optycznych, stalaktytów i klifów powulkanicznych. Do niektórych części nie wolno wchodzić z powodu aktywnego wulkanu.

Bilet w cenie 10 euro.

Puerto Calero.

Mieszkaliśmy dokładnie 500 metrów od Puerto Calero,

małego portowego miasteczka.

Jeśli szukasz „spokojniejszego” miejsca na pyszny morski lunch

lub kawę, pojedz właśnie w to miejsce.

Zaskakuje małymi klimatycznymi uliczkami, portem i kilkoma knajpami tuż nad przystanią.

Do tego w każdy wtorek i piątek od 10 rano jest lokalny targ, na którym możesz kupić mnóstwo lokalnych pamiątek, ubrań, win czy nawet zrobić sobie warkoczyki na głowie.

Ekstra tip!

Co zjeść i gdzie?

Restauracje, które Wam bardzo polecam to:

Mardeleva, Street Los Infantes 10, 35510 Puerto Del Carmen

Owoce morza oraz pyszne desery.

La Taberna del Puerto. 35571 Puerto Calero

Owoce morza, które totalnie mnie zaskoczyły. Dobre ceny.

Kalmary z bobem, krewetki w gorącym półmisku, a następnie sałatka z ośmiornicą i seafood spaghetti.

A tak naprawdę….

najlepsze co jedliśmy to ryby i owoce morza,

które kupiliśmy w lokalnym sklepie „Pescaderia

i sami przyrządziliśmy na grillu.

Po drodze do El Golfo, zajrzyj nad Janubio Beach.

Przepiękne widoki, morze oraz prawdziwa sól morska.

Trasa LZ-703.

Jak zaoszczędzić na wakacjach nawet do 1500 zł za osobę?

Jednym ze sposobów jest wybranie Airbnb, zamiast drogich hoteli.

Więcej o tym dlaczego warto wybrać Airbnb przeczytasz TUTAJ.

Za własne 2 osobowe mieszkanie, z ogródkiem, grillem, leżakami, 300 metrów od morza zapłaciłam 350 funtów za 7 dni. ( czyli około 800 zł na osobę).

Ekstra Tip!

A teraz mam dla Ciebie Prezent 🙂 Jeśli tak samo jak ja chcesz zaoszczędzić dzięki Airbnb możesz założyć darmowe konto z tego linka www.airbnb.pl/c/martynak1365 i dostać ekstra zniżkę na start 99 zł! Czy to nie piękne? 🙂 

Wycieczki, które sprawdzałam w internecie były po prawie 1000 funtów za osobę ze śniadaniem i obiadokolacją. Dzięki Airbnb za CAŁY wyjazd licząc: bilety, benzynę, samochód, mieszkanie, przelot, jedzenie i całą resztę zapłaciłam w sumie około 650 funtów za osobę ( ok 3500zł). Dodam, że nie żałowałam sobie ani na jedzenie, ani na atrakcje i pamiątki 🙂

Ta pół wulkaniczna wyspa bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest to jedno z niewielu miejsc, do których chciałabym wrócić. Tym bardziej zdziwiło mnie to, że Marihuana jest tam całkowicie legalna. Uważana jest za środek leczniczy, który można kupić w specjalnych miejscach, o których przeczytasz TUTAJ.

Kwiecień, uważam za bardzo dobry miesiąc. Zawsze było około 22 stopni i lekki wiatr. W sam raz na plaże oraz zwiedzanie. Ceny naprawdę przystępne. Warto zagospodarować sobie tydzień wolnego na zobaczenie tej fascynującej wyspy oraz odpoczęcie na pięknych plażach 🙂

 Zapraszam Cię do odwiedzenia mojego fanpage

@Martyna.art klikając TUTAJ oraz

insta @art_martyna 🙂