I nagle go zostawiła.

„Odbiło jej”, „Wariatka”, „Pewnie kogoś ma”, „A miała tak dobrze”, „Zdradziła go”, „Czego ona chce”, „Nagle odeszła” „Pewnie tamten ma więcej kasy” – Znasz to?

Z boku wszystko wygląda bardzo ładnie i wzorowo. Przeczytaj TUTAJ czemu Intuicja Nas jednak czasem zawodzi. Bywa tak że nagle Kobieta mówi „odchodzę”. Przecież się kochają, on jest taki dobry, pracuje, czasem wyjdzie z kolegami, dom jest, samochód jest, wakacje są, więc o co chodzi? Niby o nic, ale…

Potem Kobieta zaczyna milczeć.

Nie, nie staram się powiedzieć, że kobiety są święte i idealne.

Każdy zawsze ma coś za paznokciami. KAŻDY, i to bez wyjątków. Możesz się oburzyć tym co napiszę niżej, ale piszę to z punktu widzenia Kobiety. Piszę o tym co jest dla mnie ważne, i dla innych Kobiet.

Na pewno bywają takie sytuacje również w drugą stronę. Ale z jakiegoś powodu jednak tu jesteś i to czytasz.

Piszę to do mężczyzn ( mam nadzieję że jakiś to czyta), abyście uświadomili sobie na czym często polega problem.  Coraz częściej spotykam się z sytuacjami, gdzie po wieloletnim związku kobieta „nagle zostawia partnera”. Zauważam to w gronie rodziny i przyjaciół, sama też miałam takie doświadczenia, i myśli.

Wiadomo, że nigdy nie jest to wina jednostronna. Czasem są to zbyt różne charaktery lub wręcz za bardzo podobne do siebie. Temperament, różne sytuacje, które miały miejsce czy skłonności do różnych specyficznych zachowań. Ja jestem zbyt narwana, on tym bardziej. Ja mam inne poglądy, on inne.  Ona jest weganką a on kocha mięso. To są tylko przykłady. Mimo tych różnic często ludzie potrafią się zaakceptować, kochać i żyć w szczęśliwym związku.

A bywa też tak że „kobieta nagle odchodzi”.

Może warto zastanowić się nad przyczynami tego przykrego wydarzenia. I nie tylko z perspektywy Twojej, i tego jak Ty myślisz. Nie z perspektywy tego co powiedzieli Ci Twoi koledzy i opinii innych ludzi.

Przed Tobą kilka moich przemyśleń, dlaczego właśnie tak się dzieje:

1.Brak rozmowy.

Ty masz swoją wizję, Ona ma swoją. Czy zadałeś kiedyś swojej Kobiecie pytanie „Jak Twoim zdaniem wygląda idealny związek?” „Jakie masz potrzeby?” „Co Ci daje szczęście?” „Czego chcesz od życia?”. Często bywa tak, że jedna strona chce rozmowy a druga nie ma czasu, lub nie chce poruszać takich tematów. Dlaczego? Bo nie są to łatwe tematy. Trzeba usiąść, być szczerym, przemyśleć kilka spraw. Ale dzięki temu dowiadujesz się jakie potrzeby ma Twoja kobieta, a ona wie czego Ty oczekujesz.

2. Niezauważanie potrzeb.

Każdy jest wychowany w innych wzorcu rodziny czy związku. Każdy ma swoje potrzeby i różnią się one od siebie. Wygodnie jest patrzeć tylko na siebie i żyć „tak jak ja chcę”. Czasem możesz myśleć, że to co robisz jest dobre, bo tak Cię nauczono. Jednak każda osoba jest inna. Kobiety o wiele bardziej emocjonalnie podchodzą do wszystkiego od mężczyzn. To co dla Ciebie może wydawać się oczywiste, dla Niej może być jedną wielką zagadką i niewiadomą. Bo podchodzi do tego emocjonalnie. Dla Ciebie może być najważniejsze, żeby wyjechać na wakacje i kupić nowy samochód, a dla Niej najważniejszy na dany moment jest jej rozwój. W tych skrajnościach znajdź punkt odniesienia i kompromis.

3.Brak wsparcia i akceptacji.

Wiem, że możesz jej czasem nie rozumieć. Bo ona jest typową Matką Polką, która lubi spędzać czas w domu, gotować, sprzątać i zajmować się dziećmi. Ty natomiast jesteś typowym bałaganiarzem, który lubi pomajsterkować albo spotkać się ze znajomymi. Jesteście różni, ale musicie tą różnorodność w sobie akceptować. Krytyka i ocenianie nic tutaj nie pomoże. Wtedy kobieta czuje się niezrozumiana i odrzucona. Uważa, że nie zależy Ci na jej potrzebach. Nie musisz do końca jej rozumieć na początku, ale nie krytykuj i nie oceniaj. Ja wiem, że to trudne. Ale spróbuj.  Daj jej wsparcie i nie przeszkadzaj w tym co robi. Zobaczysz, że zacznie na Ciebie patrzeć zupełnie inaczej. Jak na osobę, na której może polegać.

4.Brak kompromisów.

Masz charakter dominujący. Taki już jesteś, że chcesz rządzić. Ale rządzić to możesz sobie swoim pilotem jak sam siedzisz na kanapie. A nie Kobietą i jej zdaniem, oraz żadną inna osobą. Może myślisz, że wiesz najlepiej, bo masz większe doświadczenie, albo jesteś starszy. Może myślisz, że wiesz lepiej, bo jesteś najmądrzejszy. Ale to nie znaczy, że każdy musi się z Twoim zdaniem zgadzać, a tym bardziej według niego żyć. Daj jej powiedzieć co myśli, co czuje, jakie ma zdanie na dany temat. I zaakceptuj jej opinie.

5. Słowa

Miałeś ciężki dzień, jesteś zmęczony a na koniec szef Cię wkurzył. Przychodzisz do domu i chcąc nie chcąc potrzebujesz jakoś się wyładować. Więc zaczynasz się czepiać, krytykować, denerwować. A Ona nie wie o co Ci chodzi. Tobie za chwilę jest lepiej, a ona siedzi smutna. I nie rozumiesz o co jej chodzi. Mówisz wiele w nerwach, a słowa ranią. Słowa pamiętamy. Emocje, które w Nas wzbudziły również. Mimo że nie masz czegoś na myśli, zastanów się zanim coś powiesz trzy razy. Dla Ciebie to może być błahostka, a dla niej bardzo nieprzyjemne doświadczenie.

6.I wtedy ona zaczyna milczeć.

Nagle przestaje się Ciebie czepiać. Nie zwraca Ci już uwagi. Nie podejmuje jakichkolwiek prób rozmowy. W końcu jest spokój. „Czyli wszystko jest w porządku” – myślisz.

Uwierz mi Mężczyzno, że dla Ciebie to może być najgorsze co Cię spotkało.

To oznacza już tylko jedno: Nie zależy jej. Nie widzi sensu w rozmowach z Tobą, jakichkolwiek prób kompromisów czy naprawiania czegokolwiek. Poddała się i czeka na koniec.  Albo już też koniec przygotowała i ma swoje plany.

I nie zmusisz jej w żaden sposób, aby zaczęło  jej zależeć.

Zawsze to tłumaczyłam na przykładzie szklanki z wodą. Widzisz szklanka ma swoją pojemność. Tak samo jest z naszymi emocjami. Gdy do szklanki dolewasz, dolewasz i dolewasz, a w żaden sposób woda nie ma ujścia, wiesz co się stanie? Szklanka się przeleje.

I wtedy kobieta „nagle” odchodzi”.

Czy teraz rozumiesz, że nic nie dzieje się nagle i nic nie dzieje się bez przyczyny. To Twoi znajomi mogą myśleć, że odeszła nagle, bo nie wiedzą co dzieje się w Waszym związku. Widzą tylko otoczkę przy spotkaniach na piwie. Na to, że ona od Ciebie odeszła sumuje się wiele różnych czynników, które prawdopodobnie kumulowały się przez wiele miesięcy czy lat.

Proszę Was o jedno: słuchajcie się, rozmawiajcie, szanujcie, pytajcie o swoje potrzeby i wspierajcie.

 Zapraszam Cię do odwiedzenia mojego fanpage

@Martyna.art klikając TUTAJ oraz

insta @art_martyna 🙂